| Strategia na sali sesyjnej |
|
|
|
| Wpisany przez Anna Makuchowska |
| wtorek, 13 lipca 2010 10:13 |
|
Profesor Dariusz Zarzecki przedstawił założenia Aktualizacji Strategii Rozwoju Szczecina 2025. W poniedziałek (12 lipca) na sali sesyjnej Rady Miasta Szczecina z aktualizowana Strategią Rozwoju Miast mieli okazję się zapoznać radni oraz pracownicy magistratu. W spotkaniu uczestniczył m.in. Aleksander Buwelski, wiceprezydent Szczecina. Szef zespołu przedstawił radnym wyniki analizy SWOT (silne i słaby strony oraz zagrożenia i szanse Szczecina), wizję oraz misję miasta, a także cele strategiczne i operacyjne z przykładami działań. - Przygotowane przez nasz zespół opracowanie to między innymi efekt wielomiesięcznych konsultacji – mówił profesor.- Spotkaliśmy z przedstawicielami różnych środowisk, by wypracować dokument najbardziej odpowiadający potrzebom mieszkańców. Uczestników spotkania zaintrygowały rozwiązania strategiczne dotyczące połączenia transportowego miasta z regionem oraz gospodarki morskiej. Bazyli Baran, przewodniczący Rady Miasta Szczecina, pytał czy aktualizowana strategia porusza kwestie rozwoju transportu morskiego i rzecznego. Wrócił także temat reaktywacji stoczni szczecińskiej. W ocenie profesora Dariusza Zarzeckiego, duży przemysł (w tym także produkcja statków) przeżywa kryzys w skali globalnej. Dlatego, usługi stoczniowe, czy portowe będą się w Szczecinie rozwijały, ale w oparciu o małe dynamiczne firmy, które są elastyczne i lepiej wpasują się w tendencje panujące na rynku. - Słynne 12, 5 dla Szczecina to koszt 1 mld 300 mln zł, to bardzo wysoki koszt – wyjaśniał Dariusz Zarzecki. - Nie ma możliwości, by realizować tak ogromną inwestycję jedynie środkami z budżetu miasta. Bez wątpienia potrzebne jest poważne wsparcie z budżetu centralnego. Ale trzeba mieć mocne argumenty, że to ma sens, by cokolwiek uzyskać. Kolejnym problemem, o którym się nie mówi jest nabrzeże, które nie do końca jest przystosowane do przyjmowania statków o takim zanurzeniu. Radna Jaolanta Balicka dyskutowała o zachodniopomorskich klastrach i pytała czy strategia widzi możliwości rozwoju w tym kierunku. - Klastry to sposób na lobbowanie interesów w określonej dziedzinie, możliwości wymiany doświadczeń między podmiotami oraz tworzenie sieci kooperacyjnej – mówił Dariusz Zarzecki. - Klastry są z założenia innowacyjne, a to daje możliwość bardzo prężnego rozwijania różnych gałęzi przemysłu i usług. Padło także pytanie ile osób pracowało przy Aktualizacji Strategii Rozwoju Szczecina. - Strategię opracowujemy już od roku i od tego czasu spotkaliśmy się z setkami ekspertów rożnych środowisk, mieszkańcami i przedsiębiorcami – wyjaśniał szef zespołu. - Trzonem jest kilkunastoosobowy zespół, ale to praca z ekspertami pozwoliła zebrać szereg opinii i sugestii, by dokument był spójny w ostatecznym kształcie. Anna Makuchowska |
