| Strategię napiszą sami szczecinianie |
|
|
|
| Wpisany przez Dariusz Zarzecki |
| poniedziałek, 02 listopada 2009 19:23 |
|
Zarzecki: Dziękuje Panie Leszku
Strategia strategii Podstawowy dylemat, który należy rozstrzygnąć, przystępując do opracowania strategii rozwoju miasta sprowadza się do wyboru modelu opracowania. Najprościej oczywiście jest uznać, że każda płaszczyzna życia miasta jest strategiczna z punktu widzenia jego rozwoju. Jest to bodaj najbezpieczniejsze wyjście, które gwarantuje komfort połechtania wszystkich środowisk tworzących naszą społeczność. W końcu któż z nas bowiem chciałby się dowiedzieć, że profesja, której poświęcił całe swoje życie – w czyjejś ocenie – jest mało strategiczna. Tak szerokie ujęcie strategii jest również wygodne politycznie, choć z drugiej strony obawiam się, że akurat na tej płaszczyźnie nie ma bezpiecznego rozwiązania. Z pewnością proces opracowywania dokumentu tej wagi będzie probierzem dojrzałości politycznej lokalnych elit. Oczywiście można uznać tak, jak cytowany przez Pana polityk: „ten kto płaci za orkiestrę ten wybiera muzykę” i ustawić się pod ścianą w oczekiwaniu na zmianę partytury. Przyjąwszy jednak to założenie, można odpuścić sobie jakąkolwiek perspektywę rozwoju. Innym modelem myślenia o strategii jest przyjęcie kilku celów. Z pewnością tak sformułowana strategia byłaby skuteczna. Realizując ją miasto nie rozpraszałoby energii, zyskałoby swój kierunek i charakter. Wówczas jednak mogłoby się zdarzyć, że któraś z istotnych płaszczyzn życia społecznego byłaby pominięta, z pewnością ze stratą dla całej wspólnoty miejskiej. Jeśli byłbym ograniczony do wyboru któregoś z tych dwóch modeli, wybrałbym chyba ten drugi, ale na szczęście nie jestem. Choć żyjemy w cywilizacji zdominowanej przez komputery, nie musimy postrzegać świata w optyce binarnej. Istotą opracowania, nad którym pracuje mój zespół będzie znalezienie synergii pomiędzy poszczególnymi sferami. W konsekwencji zaproponowana przez nas hierarchia celów będzie oznaczała wybór kilku najważniejszych, których wzmocnienie, przełoży się na wsparcie pozostałych. Miasto jest organizmem o bardzo złożonej sieci powiązań. Nie można wyabstrahować kilku dziedzin nie uwzględniając ich wpływu na pozostałe. Dobra strategia, to taka, która wskaże cele, których rozwój wzmocni wszystkie płaszczyzny życia społecznego. Odnosząc się do Pańskiego przykładu związanego z oświatą: postawienie na rozwój sektora nowoczesnych technologii przełoży się także na rozwój oświaty na każdym poziomie kształcenia. Nie wyobrażam sobie, abyśmy mając silny klaster IT nie kształcili młodzieży w kierunku jego obsługi. Można odwrócić sytuację i zastanowić się co będzie, jeśli wykształcimy młodych zdolnych informatyków i nie zaproponujemy im pracy? Skutkiem takiego stanu rzeczy będzie ucieczka z miasta młodych dobrze wykształconych specjalistów do innych ośrodków, które zagwarantują im rozwój zawodowy. Polityka metropolitalna Przywołany przez Pana problem migracji mieszkańców Szczecina poza granice gminy to typowy przykład, z którym borykały się również inne aglomeracje. Oczywiście nie można wykluczyć, że przygotowanie terenów inwestycyjnych pod rozwój budownictwa jednorodzinnego w pewien sposób powstrzymałoby migrację, jednak nie podzielam Pańskiego optymizmu i nie skłaniam się do przekonania, że by ją w istotny sposób wyhamowały. Większe zainteresowanie działkami w gminach ościennych jest podyktowane ceną gruntu, którą reguluje rynek. Oczywiście gmina Szczecin powinna uzbrajać tereny i je sprzedawać w stopniu odpowiadającym zapotrzebowaniu mieszkańców, ale i tak nie powstrzymałoby to tendencji migracyjnych. Należy więc założyć, że i tak stojąc w korku widziałby Pan polickie rejestracje. Myślę, że w tej sytuacji jedynym słuszną reakcją miasta jest przyjęcie mądrej polityki metropolitalnej, która powinna polegać na skoncentrowaniu funkcji przyciągających mieszkańców gmin ościennych. Dajmy sobie szansę Pańska interpretacja zawartości strony internetowej jest niestety absolutnie chybiona, co z pewnością wynika ze zwykłego nieporozumienia. Większość artykułów znajdujących się w aktualnościach serwisu www, które przyjął Pan jako docelowe opracowanie „Diagnozy społeczno - gospodarczej” to jedynie dziennikarskie relacje z paneli eksperckich. Panele są jednym z elementów szerokiego programu konsultacji społecznych, których brak nam Pan zarzuca – jak widać zupełnie niesłusznie. Panele są rozmową z przedstawicielami różnych środowisk, to dlatego relacja z tych spotkań zamieszczona na stronie wydała się Panu tak podobna do rozmów, które prowadzi Pan z taksówkarzem. Pańskie spostrzeżenie w tym zakresie jest oczywiście trafne i dowodzi tego, że nasze panele nie są oderwane od rzeczywistości, a relacje z nich odzwierciedlają opinie mieszkańców. Wierzę, że w sposób niezamierzony myli Pan opisy ze spotkań z zasadniczą treścią opracowania „Diagnozy społeczno - gospodarczej”, którą złożymy do urzędu miejskiego za kilka tygodni. W przeciwnym razie oznaczałoby to, że ma Pan postawę przywołanego przez siebie polityka, który nie bawi się przy muzyce zamówionej nie przez siebie. Stawiamy na relacyjność Podobnie jak Pan uważam, że podstawą opracowania strategii „Szczecin dla Ciebie” jest akceptacja społeczna. Chcielibyśmy by to szczecinianie napisali strategię przy pomocy zespołu redakcyjnego. Dlatego przewidzieliśmy cykl szerokich konsultacji społecznych, które rozpoczną się wraz z początkiem przyszłego roku. Obecnie narzędziem służącym utrzymaniu komunikacji z mieszkańcami jest strona internetowa www.strategia-szczecin.pl. Tak na marginesie, zachęcam Pana do publikacji swoich przemyśleń - żałuję, że dotąd ich nie ma w naszym serwisie. Strona www.strategia-szczecin.pl to platforma dyskusji nad strategią i przyszłością miasta. Naszym celem jest włączenie jak największej grupy mieszkańców w tworzenie Strategii. Wprowadziliśmy szereg mechanizmów umożliwiających bieżący kontakt ze szczecinianami. Na blogu: „Bank Pomysłów” można zgłaszać koncepcje, które będą uwzględnione w pracach nad strategią. Na stronie jest także forum internetowe. W tym miejscu podkreślam, że forum nie jest miejscem tylko do „głaskania” zespołu pracującego nad Strategią czy władz miasta. Wręcz przeciwnie, szczególnie zależy nam na krytycznych, ale konstruktywnych głosach. Zachęcam wszystkich do publikacji swoich przemyśleń, to niebywała okazja, by wpłynąć na przyszłość naszą, naszych dzieci i wnuków. Dariusz Zarzecki |
| Zmieniony: środa, 04 listopada 2009 16:41 |

|
Strategię napiszą szczecinianie
Nov 02 2009 20:39:24 Poczekam na całoś artykułu bo początek jest taki słodki, a później pojawia się taka goryczka, że może będzie z tego tekstu wynikało coś więcej niż z informacji dotąd na stronie zawartych. Z których zupełnie nic nie wynikało, poza tym, że szacowne grono się zebrało, przeprowadziło jakieś konsultacje a wniosków rzetelnych żadnych.
|
#96 |
|
Odpowiedź:Strategię napiszą szczecinianie
Nov 04 2009 12:00:15 Panie Jerzy opublikowaliśmy już cały tekst prof. Zarzeckiego. Zachęcam do komentowania. Bardzo proszę też o podzielenie się Pana pomysłami na Szczecin, które z pewnością Pan ma, w dziale "Bank pomysłów". Zachęcam Pana do aktywności na naszych Blogach. Bardzo prosiłbym też o praktyczne uwagi dotyczące funkcjonawania i zawartości mertytorycznej strony strategia-szczecin.pl, będą dla nas bardzo cenne. Przede wszystkim chodzi nam o to, żeby szczecinanie aktywnie włączyli się do powstawania Aktualizacji Strategii i do tworzenia jej strony internetowej. Proszę bardzo o zachęcenie do tego swoich przyjaciół, znajomych, studentów. Z góry dziękuję.
|
#102 |
|
Odpowiedź:Strategię napiszą szczecinianie
Nov 04 2009 12:58:22 Nie pozostaje nic innego, jak także napisać artykuł do Gazety Wyborczej, tym razem polemizujący każdym z wcześniejszych autorów
Z całym szacunkiem, ale bank pomysłów, to tworzy się np. w ramach metody "burzy mózgów". Powinien liczyć kilkadziesiąt lub kilkaset pomysłów, następnie dokonane powinno być grupowanie, systematyczna selekcja i analiza pod kątem zysków i strat zarówno gospodarczych jak i społecznych, oraz realiów realizacji. Wypisanie kilkudziesięciu pomysłów, bo mi jako szczecinianowi z dziada Chętnie przeczytałbym na podstawie dotychczasowych prac jakie przestrzenie zostały zbadane, chociaż po 5-10 wniosków kluczowych dla każdej przestrzeni. Taki dokument wstępny miałby ze 3 strony. Można byłoby odnieść się do konkretnej pracy w konkretnym dziale a tak? Przedstawiać swoją, kolejną wśród wielu, wizję? Może... A może chociaż opublikować jakiś harmonogram, co już zostało wykonane, w jakim terminie, ile osób uczestniczyło, do kiedy następne konsultacje, w jakim zakresie? |
#103 |