Największy problem związany z otoczeniem biznesu to brak przepływu informacji do przedsiębiorców. Liczba instytucji wspierających biznes w mieście jest wystarczająca, ale nie są one w pełni wykorzystywane.
Zdaniem ekspertów stan szczecińskiej nauki i innowacji nie jest dobry. Rozbicie szczecińskiego środowiska naukowego powoduje, że nasze uczelnie nie dostają dofinansowania projektów. Wykorzystanie badań naukowych w przedsiębiorstwach jest marginalne, a sukcesów na tym polu jest zdecydowanie za mało. Naszą szansą są m.in. nanotechnologie i informatyka, ale żeby jej nie zmarnować środowisko naukowe i polityczne musi mówić jednym głosem. Potrzebna jest nam szeroka koalicja na rzecz Szczecina.
Jak powinien wyglądać system zarządzania miastem i strategią? Przede wszystkim potrzebne jest porozumienie urzędników i szeroko pojętego środowiska na rzecz strategii i miasta. Aparat urzędniczy działa dobrze, ale trzeba go skuteczniej wykorzystywać.
Jak ściągnąć do Szczecina inwestorów i jak ich tu zatrzymać? Na te pytania odpowiedzi poszukiwali eksperci diagnozujący możliwości inwestycyjne miasta. Jednoznacznej odpowiedzi oczywiście nie ma, natomiast jedno jest pewne: ożywienie inwestycyjne nie nastąpi bez stworzenia kompleksowej i czytelnej oferty. Na atrakcyjność miasta wpływa także dobrze wyszkolona kadra pracowników. By przyciągnąć inwestorów należy najpierw zainwestować w... kapitał ludzki, bo to ludzie są najważniejszym magnesem dla firm.